Czy warto samodzielnie czyścić dywan?

sezon grzewczy sprzyja powstawaniu w domu większego lub mniejszego zadymienia i osadzaniu się kurzy na różnych, domowych urządzeniach. Również firanki i zasłony okienne po zimie nie wyglądają zbyt dobrze. Dlatego domowe porządki r

Dodane: 09-01-2017 05:57
Czy warto samodzielnie czyścić dywan? pranie kanap wrocław

Wiosenne porządki

Kobiety bardzo lubią robić wiosenne porządki, chociaż jednocześnie zwykle są bardzo niezadowolone z tego, jak wygląda ich dom po zimie. Dzieje się tak dlatego, że sezon grzewczy sprzyja powstawaniu w domu większego lub mniejszego zadymienia i osadzaniu się kurzy na różnych, domowych urządzeniach. Również firanki i zasłony okienne po zimie nie wyglądają zbyt dobrze. Dlatego domowe porządki robione w okresie wiosennym zwykle zaczynają się od zdejmowania firanek i ścierania kurzy, a w dalszej kolejności gospodynie przystępują do mycia okien. Przeprowadzanie wszystkich czynności związanych z myciem okien sprzyja wietrzeniu domowych pomieszczeń, połączonemu ze zdejmowaniem powstałych w czasie zimy pajęczyn.


Przeraża cię sprzątanie po remoncie? Powinno!

Kiedy jeszcze przyda się ekipa sprzątająca? Po remoncie! Nie ma bardziej upierdliwej formy sprzątania, niż ogarnięcie po remoncie. Taki bałagan wymaga specjalnego potraktowania, zwykłe mopy umierają w męczarniach, a odkurzacze uciekają z linii frontu. Poważnie - trzeba mieć specjalny sprzęt do posprzątania po pracach remontowych. To nie jest po prostu kurz - normalny odkurzacz naprawdę padnie od pyłu z gładzi, a zwykły mop nie będzie w stanie zebrać efektywnie brudu z podłóg. Do tego jeszcze dochodzi kwestia środków czystości - woda i zwykły płyn to za mało! Często trzeba usunąć plamy po piance poliuretanowej, albo po farbie do okien, albo po lakierze do podłogi, itd. Takie wyzwania naprawdę najlepiej pozostawić profesjonalistom!


Sezon na porządki

Czas wiosennych porządków już dawno minął. To niby ten moment, kiedy robi się to WIELKIE SPRZĄTANIE, bo się zwija zimową garderobę, myje się okna i takie tam. Cóż - co sezon to nowe atrakcje. Bałagan jak wiadomo robi się sam, a posprzątać to już nie ma komu. Na co dzień często ciężko się zmobilizować, dlatego może tego typu zrywy, niczym wielka rewolucja, mają jakiś sens? Zawsze można przy okazji odnaleźć jakieś zagubione skarby. I spalić kalorie. Dużo kalorii.